Koszyk jest pusty.

Wyświetlanie 1–12 z 19 wyników

Biografie, rodzinne

  • To nie przypadek, że Bóg chce, byśmy widzieli w Nim Ojca. To nie przypadek, że chce, abyśmy wołali do Niego: Tato!

    Bóg jest zawsze kimś więcej, niż umiemy to sobie wyobrazić. Zawsze jest lepszy, niż możemy przypuszczać, zawsze kocha bardziej, niż w naszych najśmielszych wyobrażeniach.

    To, jaki jest Bóg, ma też wpływ na ciebie. Odkrywając Jego ojcowskie serce, odkrywasz także swoją tożsamość jako Jego dziecka.

    OJCZE NASZ… KIM JESTEŚ?

    Więcej o książce: http://krakow.gosc.pl/doc/3152240.Kim-jestes-Ojcze

    29,00 
  • To niewykonalne. Jak opisać życie Kogoś, kto jest bez początku i bez końca? Jak to zmieścić w książce?

    Nie taki jest mój cel. Chcę, by Ten, o którym piszę, stał się bliższy Tobie, byś skupił się na Jego działaniu, doświadczył tego, kim On jest i jak może zmienić Twoje życie. Chcę, żebyś spojrzał na Ducha z perspektywy swojej biografii, żebyś Go w niej odnalazł i zaprosił, by pisał ją dalej z Tobą. By ktoś, patrząc na Twoje życie, mógł zawołać: To jest biografia Ducha Świętego!

    32,00 
  • Jaka jest DROGA do poznania Jezusa? PRAWDA o Synu Bożym to więcej niż teologiczne dogmaty i historyczne dowody. Najważniejsza postać w historii świata zawsze wymyka się naszym wyobrażeniom i opisom. ŻYCIE Jezusa jest historią, która trwa.

    Autorka tej biografii od wielu lat podąża za swoim Bohaterem. Szukała Jego śladów w Ziemi Świętej, księgach Starego i Nowego Testamentu, naukowych opracowaniach, ale przede wszystkim w swoich codziennych doświadczeniach. W Biografii Syna Bożego teoria i praktyka dopełniają się.

    26,00 
  • Brat Albert, jakiego znamy z obrazów i świątobliwych opowieści, jest czuły, miłosierny i troskliwy, ale jednocześnie bardzo nieprawdziwy. Nastoletni Chmielowski napadł przecież na pocztowy furgon, a z oddziałem powstańców „komandosów” atakował Moskali, walcząc o życie i wolność. W czasie potyczki z nimi stracił nogę. Uciekając przed represjami, zamieszkał aż w Paryżu, gdzie klepał biedę, mogąc jedynie pomarzyć o życiu wyższych sfer. Po ogłoszeniu amnestii dla powstańców wrócił na ziemie polskie.

    Był utalentowanym malarzem, który dopiero z czasem zaangażował się w pomoc najbiedniejszym. To jednak nie było łatwe. Musiał mierzyć się z odtrąceniem przez dotychczasowych przyjaciół, nie rozumiejących jego oddania się pracy na rzecz ludzi najuboższych, i niechęcią duchownych, którzy traktowali to jako fanaberię artysty.

    Natalia Budzyńska przedstawia nam człowieka z krwi i kości. Uczłowiecza Świętego i pokazuje go takiego, jaki był naprawdę – surowego, bezpośredniego, twardego, ale równocześnie bezgranicznie kochającego.

    Natalia Budzyńska – dziennikarka „Przewodnika Katolickiego”, matka Niny i Staszka oraz żona Tomka. Pisała m.in. o ks. Kaczkowskim, Wojciechu Smarzowskim i mamie Jaśka Meli. W Wydawnictwie Znak ukazała się jej książka Matka męczennika, opowiadająca o Mariannie Kolbe.

    28,00 
  • Pytanie, dlaczego warto mieć dzieci, prowadzi nas do samego sedna człowieczeństwa. Na ogół rzadko zadajemy je sobie. Kierując się instynktem, przytłoczeni codzienną rutyną i zmęczeniem, rodzice poświęcają swoim potomkom mniej lub więcej czasu, a pytanie o sens rodzicielstwa, o sens egzystencji stale odsuwa się na dalszy plan…

    15,00 
  • Gwałtem do nieba

    A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je – tym zdaniem z Ewangelii według św. Mateusza redaktor „Gościa Niedzielnego” rozpoczyna swą kolejną książkę. Po sukcesie przełomowej „Pan Bóg? Uwielbiam” przyszedł czas na coś nowego, świeżego.

    Marcina Jakimowicza zdecydowanie można zaliczyć do grona gwałtowników. Przemierza setki kilometrów miesięcznie, aby pokazać, że Duch Święty ciągle działa, a Kościół w Polsce, mimo narzekań i problemów, ma się całkiem dobrze. W swej książce dziennikarz pokazuje, że jedynym pragnieniem Boga jest bliska relacja z każdym człowiekiem. W doświadczeniu autora i jego rozmówców wybrzmiewa prawda, że Bóg jest Panem rzeczy niemożliwych. Nie ma żadnej sytuacji, która by Go przerosła.

    Marcin dzieli się tym, jak Najwyższy działa w jego życiu. Mając świadomość swoich słabości, jest wdzięczny, że Bóg zaufał mu, powołując go do małżeństwa, rodzicielstwa czy bycia liderem prężnej wspólnoty. Pokazuje, że chcąc żyć z Bogiem na poważnie, prędzej czy później natrafimy na mur, przeszkody, które obedrą nas z poczucia samowystarczalności. Nie po to, żeby nas poniżyć, ale by pokazać, że tylko w Bogu możemy powiedzieć: „wszystko mogę”. W tych trudnych chwilach pozostaje nam „tylko” modlitwa: „Przeczytałem wiele książek, ale w chwilach największych prób nie przydały się na nic. Podnieść mnie mogła tylko relacja, bliskość”. Jeśli pragniesz pogłębić swoją relację z Bogiem, odkryć Jego czułe serce, albo przeżywasz jakiś kryzys, ta książka jest dla ciebie.

    Rafał Cempel

    24,90 
  • Promocja

    Jak wygląda Kościół na kontynencie, z którego pochodzi nowy papież?

    Gdy papież Franciszek po raz pierwszy pojawił się na balkonie bazyliki św. Piotra, mówił, że kardynałowie „poszli znaleźć go prawie na końcu świata”. Reporterzy „Gościa Niedzielnego” postanowili odwiedzić ów „koniec świata”, by przekonać się na własne oczy, jak wygląda Kościół na kontynencie, z którego pochodzi nowy papież.

    Właśnie ukazała się książka, która jest owocem podróży dziennikarzy „Gościa” po dziewięciu krajach Ameryki Południowej. Jej trzon stanowią reportaże, które złożyły się na wakacyjny cykl „Kościół na końcu świata”. Zebrany przez nas materiał okazał się jednak o wiele bogatszy, dlatego postanowiliśmy dołączyć do niniejszego wydania inne teksty poświęcone tej tematyce, również będące owocami naszych wypraw.

    Podczas wędrówek po odległym kontynencie dotknęliśmy biedy, którą znaliśmy przedtem tylko z książek i filmów. Odwiedziliśmy slumsy i miejsca, gdzie ludzie mieszkają w glinianych lepiankach albo szałasach z palmowych liści. Ale oprócz problemów społecznych ukazujemy radosną, żywą wiarę, której uczyliśmy się zwłaszcza od najbiedniejszych. Nie mogliśmy też pozostać obojętnymi na piękno, którego doświadczaliśmy na każdym kroku. Dlatego fotoreporterzy utrwalali na zdjęciach kolorowe manty andyjskich górali, uśmiechy indiańskich dzieci, wynurzające się z mgły zatoki Chile. To obrazy, których nie da się zapomnieć…

    30,00  25,00 
  • Promocja

    Najnowszy tomik Barbary Gruszki-Zych składa się z dwóch części. W pierwszej „Z twarzą białą jak Petersburg zimą” zapisani zostali ludzie, którzy już odeszli i czułe miejsca, ocalałe jedynie dlatego, że znalazły się w tych wierszach. Każdy z nas nosi je ze sobą jak największy skarb. Druga część „ Nie stłuc koloru” to poetyckie relacje z podróży, które Gruszka-Zych jako reporterka często odbywa. Są to zapiski na marginesie, to, co nie mieści w tekstach dziennikarskich, ale dotyczy doświadczenia wszystkich wyruszających w drogę i szukających sposobów na odnowienie  swojego spojrzenia. A wszystko to napisane z czułością i uważnością wobec zatrzymanych w wierszach ludzi i świata.

    Barbara Gruszka-Zych poetka, dziennikarka „Gościa Niedzielnego”, zajmuje się krytyką literacką. Specjalizuje się w reportażach i wywiadach. Laureatka nagród poetyckich i dziennikarskich. W 2012 roku za rozmowę z Wojciechem Kilarem „Harmonia ducha” otrzymała nagrodę Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. M. Łukasiewicza.

    Czytając tomik Barbary Gruszki-Zych, miałam szczególne poczucie naturalnego związku jej poezji z jej życiem.Ten ujmujący stosunek do poezjomania, pełen bezpośredniości, nieskalany pretensjami do świata, sprawia, że wiersze te czytamy jak rozmowę z autorką o tym, co jej bliskie.” Julia Hartwig

    25,00  20,00 
  • Przez lata swojej działalności Matka Teresa z Kalkuty stała się dla ludzi na całym świecie ikoną Bożego Miłosierdzia. Wszyscy, niezależnie od wyznania czy narodowości, byli pod wrażeniem jej poświęcenia i oddania drugiemu człowiekowi. Dzięki opracowanym przez Briana Kolodiejchuka, postulatora jej procesu kanonizacyjnego, nie publikowanym do tej pory listom świętej możemy wreszcie zrozumieć, skąd czerpała ona siły do pracy wśród najbiedniejszych z biednych i czym było dla niej miłosierdzie.

    Nic dziwnego, że kanonizacja Matki Teresy została wyznaczona na trwający w Kościele Nadzwyczajny Rok Święty Miłosierdzia. Według świętego Augustyna słowo „miłosierdzie” pochodzi od łacińskiego miseris cor dare i oznacza „dać serce nieszczęsnym”, a Matka Teresa, nie chcąc nic w zamian, całe swoje serce oddała właśnie tym, którzy cierpią i są w potrzebie. Pokazała, że „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić” czy „grzeszących upominać”, to nie tylko pięknie brzmiące hasła, ale styl życia – możliwy również w XXI wieku.

    18,00 
  • Marcin Jakimowicz, dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, od ponad dwudziestu lat modli się we wspólnocie Kościoła. Doświadczył wielu wzlotów i kryzysów wiary, jednak niedawno w jego życiu nastąpił przełom. Przełom w sposobie myślenia o Panu Bogu. Autor opisał swoje doświadczenia oraz historie ludzi, którzy podobnie jak on na własnej skórze odczuli potężną siłę Miłości. Zero wymądrzania się. Zero teoretycznych rozważań. Zero nachalnej propagandy. 100% żywego doświadczenia wiary. Ta książka to 44 dobre wiadomości. O Wszechmogącym, który uzdrawia, i ludziach, którzy mu zaufali.
    Przekonaj się, kim jest Bóg i pozwól mu działać w Twoim życiu. Uwielbiaj i rób, co chcesz!

    22,00 
  • „Jeśli kiedykolwiek będę Świętą – na pewno będę Świętą od »ciemności«. Będę ciągle nieobecna w Niebie – aby zapalać światło tym, którzy są w ciemności na ziemi.”
    (fragment książki)

    Matka Teresa z Kalkuty, niestrudzenie niosąca pomoc najuboższym i zapomnianym, uśmiechnięta, z przekonaniem mówiąca o Bogu – taki obraz „świętej z Kalkuty” wyłania się z tysiąca zdjęć, filmów i książek. „Pójdź, bądź moim światłem” to niezwykła historia, która do tego wyobrażenia dodaje całkiem nową wartość. Opracowane przez Briana Kolodiejchuka, postulatora jej procesu kanonizacyjnego, listy błogosławionej to wciągająca narracja, która odsłania wstrząsającą prawdę o duchowym życiu Matki Teresy, „straszliwej ciemności”, w której była pogrążona przez 50 lat.

    28,00 
  • Promocja

    Zebrane w niniejszej książeczce rysunki, urodzonego w 1935 roku Zbigniewa Jujki, od lat ukazują się na łamach “Gościa Niedzielnego” i cieszą się niesłabnącą popularnością wśród czytelników tygodnika.

    Wielu badaczy widziało początki prasowych, satyrycznych rysunków i karykatur już w prehistorycznych, naskalnych malunkach, czy też w grobowych inskrypcjach rodem ze starożytnego Egiptu. Jeśli przyjrzymy się bliżej pracom autorstwa Pana Jujki – a tak podpisuje się nasz twórca, absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku i laureat wielu nagród artystycznych – zauważymy, że sposób, w jaki ukazuje on naszą codzienność, czy też pewne postawy ludzkie, które z przymrużeniem oka piętnuje, nie różni się wiele od sposobów, w jakie pokazywali je klasycy.

    Już przecież w komediach Arystofanesa pojawiały się akcenty polityczne, czy społeczne, które w czasach Rewolucji Francuskiej kompletnie zdominowały tematy tak zwanych satyrycznych, rysunkowych pamfletów, a takowych społeczno-politycznych treści nie brak przecież i u Jujki. Gdy znowu idzie o typy i osobowości, jakie autor nam raz po raz przedstawia, to wszak nic innego, jak pierwszej klasy komedia charakterów niczym ze sztuk samego Moliera, opowiedziana przy tym w godnym XXI wieku, komiksowym skrócie.

    Jeśli zaś o komiksie mowa, to nie ma wątpliwości, że zebrane tu rysunki spełniają wszelkie wyznaczniki gatunkowe, jakimi cechuje się klasyczny komiks prasowy – ta “nowa rozrywka” wiążąca się z rozwojem XIX-wiecznej, wysokonakładowej prasy amerykańskiej. Tak jak w tamtych, pierwszych obrazkowych historiach, tak i u Jujki: bohaterowie są komiczni, przerysowani, często niemal antypatyczni, w swej złośliwości i pazerności. Dostaje się tu skorumpowanym politykom, leniwym urzędnikom, plotkującym sąsiadkom, wysiadującym bezmyślnie przed ekranem telewizora mężom i ich żonom, sekutnicom, a także mieszkańcom zaświatów – zarówno tym z raju, jak i z czeluści piekielnych.

    Książeczka ta jest tylko wyborem, fragmentem z przepastnych zbiorów Zbigniewa Jujki. Jest to jednak wybór reprezentatywny, a rysowane charakterystyczną kreską postacie oraz ich osobliwe refleksje i przemyślenia rozbawić mogą niejednokrotnie…

    18,00  15,00